piątek, 31 października 2014

Do nieba jest dalej niż 300 mil!

Uciekam stąd. Na krańce świata. Tam, gdzie niebo jest na prawdę czyste a błękit niczym nie skażony. Uciekam stąd! Tu jest tak bardzo smutno i zimno. Tu jest tak beznadziejnie i mrocznie. Uciekam stąd. Jak najdalej. Tam, gdzie zieleń jest młoda a śnieg świeży. Uciekam stąd. Nie obracam w palcach złotych monet, nie oglądam się za siebie, nie żal mi niczego, nie ronię ani jednej łzy. Byłem chyba pijany bo wydawało mi się, że tęsknię za tym miejscem, w którym wydawało mi się, że żyję. Uciekam stąd tam gdzie nie wiem jeszcze gdzie. Uciekam stąd bo serce boli mnie bardzo. Już od 12 lat. Gdy byłem chłopcem - chciałem zostać mężczyzną. Gdy jestem mężczyzną - chcę zostać chłopcem. Uciekam więc stąd, bo na wieki zmienił świat to, co niezmienne miało na wieki pozostać. W mroku i po omacku uciekam. Upadam, potykam się, przewracam, spadam, toczę się na dno. Uciekam stąd. Bo tak bardzo mi smutno, bo świat jest bez sił a co dopiero ja. I marzenia też uciekły. Zanim je miałem już ich nie było. Uciekam więc stąd bo spiżowe bramy okazały się ułudami z papieru a twarde fundamenty legły w gruzach gdy tylko pomyślałem, że coś na nich zbuduję. Uciekajcie więc stąd. Nie wracajcie tu nigdy.



Tytuł: 300 mil do nieba
Scenariusz: Cezary Harasimowicz, Maciej Dejczer
Reżyseria: Maciej Dejczer
Muzyka: Michał Lorenc
Gatunek: Psychologiczny, Obyczajowy
Obsada: Wojciech Klata, Rafał Zimowski, Kama Kowalewska, Jadwiga Jankowska-Cieślak, Andrzej Mellin, Adrianna Biedrzyńska, Aleksander Bednarz, Krzysztof Stroiński
Rok premiery: 1989

piątek, 20 czerwca 2014

Historia niemoralna

Ludziom się wydaje, że aktor to traktor. Wszystko zniesie, zagra każdy scenariusz, weźmie kasy jak lodu i na wyspach Bahama wypije zdrowie za tych, co mu źle życzą. Ludziom się wydaje, że pod palmami nie ma smutków i że cierpienie dotyczy tylko tych co pieniędzy mają mało. To film do szpiku kości. To obraz burzący mit o szampanach w których kąpią się gwiazdy. Gwiazdy nie spadają. To także ludziom się wydaje. Dlatego warto posłuchać tego filmu. Niejeden raz. Aby odczarować fałszywe pojęcie o gwiazdach. Bo gdy się spada, to boli. I płacze się wtedy i staje się na przeciw własnej bezradności. Nawet gdy pieniędzy ma się jak lodu. Film Barbary Sass opowiada historię o aktorce, która zdobywa nagrodę na prestiżowym festiwalu filmowym w Japonii. Jest doceniona na świecie ale gdy wraca do kraju, zderza się z rzeczywistością i z samą sobą. Z papierowego nieba łatwo strącić papierową gwiazdę a prawda o talencie staje się bolesna gdy blask sławy zaczyna zamieniać się w zwyczajne kopcenie. Lubię głos Teresy Budzisz-Krzyżanowskiej. Lubię też głos Doroty Stalińskiej. Dwie role. Dwa światy. Zresztą, posłuchajcie sami...



Tytuł: Historia niemoralna
Scenariusz i reżyseria: Barbara Sass
Muzyka: Michał Lorenc, Marcin Pospieszalski
Gatunek: Psychologiczny
Obsada: Dorota Stalińska, Teresa Budzisz-Krzyżanowska (głos), Michał Bajor, Marek Lewandowski, Olaf Lubaszenko, Henryk Bista, Jerzy Kryszak, Stanisława Celińska
Rok premiery: 1990

sobota, 15 marca 2014

Gdzie jest generał?

Szeregowy fajtułapa i piękna dziewczyna w mundurze. Spotykają się na froncie, biorą do niewoli generała i... wychodzi z tego całkiem przyzwoita komedia. Czy można z wojny żartować? Czy wojna to w ogóle dobry temat na komedię? Tak, jeśli za taki temat bierze się wybitny reżyser. "Wiosna Panie sierżancie", "Nie lubię poniedziałku", "Jak rozpętałem II wojnę światową", "Ewa chce spać" to tylko kilka tytułów z filmowego dorobku Tadeusza Chmielewskiego. Historia o porwaniu niemieckiego generała jest obrazem starym a więc i ścieżka dźwiękowa bez efektów. Daje to jednak dodatkową możliwość dla prężenia wyobraźni, co w słuchaniu czarno-białych filmów lubię najbardziej! :) Relacje między szeregowcem pijaczyną a piękną czerwonoarmistką to właściwie główny wątek filmu ale zarazem wyraziste tło dla zdecydowanie lekkiego, komedyjnego charakteru całości. Przymrużenie oka na narodowe wady? Czemu nie! Lenistwo? Tylko polski żołnierz zamiast na froncie woli być w piwnicy pełnej beczek czerwonego wina. Kto zatem walczy "o wolność waszą i naszą"? No jak to kto? Armia Czerwona! Lubię bardzo ten film. Lubię go słuchać choć przegląda się w krzywym zwierciadle historii i odwołuje się do rzeczywistości wojny, o której słuchać raczej nie chcemy...



Tytuł: Gdzie jest generał?
Reżyseria: Tadeusz Chmielewski
Muzyka: Józef Świder
Obsada: Elżbieta Czyżewska, Jerzy Turek, Stanisław Milski, Wacław Kowalski, Bolesław Płotnicki,
Rok premiery: 1964

piątek, 10 stycznia 2014

Mąż nieźle prowadzi

Stary bajerant, smarkacz i piękna kobieta. Czy lubię trójkąty? Takie są intrygujące a jeszcze gdy można posłuchać jak ze sobą rozmawiają, to już otwiera się w kieszeni... nóż. Klasyka kina. Pierwszy z fabularnych filmów Romana Polańskiego. Pokazujący dziwne relacje przypadkowo spotykających się ludzi: ułożonego małżeństwa i chłopaka-outsidera. Oni z dobrym samochodem i drogim jachtem, on z plecakiem i ze swoją szaloną młodością. Każdy ma swoje bogactwo. Każdy ma inną miarę szczęścia i spełnienia. Dialogi o życiu.

Życie przez każdego inaczej jest postrzegane, zaczyna się więc walka o rację, o prym w społeczeństwie, o uzasadnienie swojej życiowej drogi jako tej właściwej i prawdziwej. Kiedy znaczysz coś w życiu? Gdy masz piękną żonę i drogi samochód? A może drogą żonę i piękny samochód? W hierarchii wartości wszystko jest względne. Tylko młodość jest prawdziwa i naprawdę wartościowa! W czarno-białych filmach te spory i wątpliwości moralne są zazwyczaj bardzo barwne. Świetnie się słucha! Również dlatego, że muzykę skomponował Krzysztof Komeda a słowa do piosenek napisała Agnieszka Osiecka.


Tytuł: Nóż w wodzie
Reżyseria: Roman Polański
Scenariusz: Roman Polański, Jerzy Skolimowski, Jakub Goldberg
Muzyka: Krzysztof Komeda
Gatunek: Psychologiczny
Dane techniczne: Czarno-biały. Kopie 35 mm. 2762 m. 101 min.
Obsada aktorska: Leon Niemczyk, Jolanta Umecka, Zygmunt Malanowicz.
Rok premiery: 1962

czwartek, 12 grudnia 2013

Klub Profesora Tutki

Zapomniany już, (czarno-biały) telewizyjny serial z 1967 roku. Nakręcony na podstawie opowiadań Jerzego Szaniawskiego, w których głównym bohaterem i narratorem jest właśnie profesor Tutka - pogodny, spokojny, sympatyczny i mający dystans do życia gawędziarz. Człowiek, który jest jednocześnie mądry i wykształcony. Podkreślam to zestawienie, bo w dzisiejszym świecie (nie tylko filmu) takie cechy rzadko występują w parach. Jest błyskotliwy ale także pełen atencji dla ważnych ludzkich spraw i dla samych ludzi.

To film, którego niezwykle miło się słucha. Nie-krzycząca sceneria, sącząca się muzyka świetnie ilustrująca każdą z opowieści, proste ale zarazem ciekawe dialogi. W każdym odcinku profesorowi towarzyszą jeszcze trzej bohaterowie - jego przyjaciele: sędzia, lekarz i mecenas. Towarzystwo spędza ze sobą wiele czasu umilając sobie spotkania coraz to nową historyjką i dyskusjami na różne tematy. Sielski klimat. Co raz rzadziej spotykany we współczesnym kinie. No i jeszcze koronny argument za tym, że do Klubu Profesora Tutki warto się zapisać. Muzyka. Skomponowana przez Krzysztofa Komedę i Tomasza Stańko.



Fragment ścieżki dźwiękowej pochodzi z siódmego odcinka serialu ("O kobiecie interesującej")

Tytuł: Klub profesora Tutki
Scenariusz i reżyseria: Andrzej Kondratiuk
Muzyka: Krzysztof Komeda, Tomasz Stańko
Dane techniczne: Czarno-biały. Kopie 35 mm. 2762 m. 101 min.
Obsada aktorska: Wojciech Rajewski, Jan Kociniak, Bogumił Kobiela, Zdzisław Maklakiewicz, Ludwik Benoit, Violetta Villas, Bronisław Pawlik, Jolanta Lothe, Krystyna Walczak, Wiesław Dymny, Elżbieta Czyżewska, Krystyna Sienkiewicz, Gustaw Lutkiewicz, Krystyna Feldman, Czesław Przybyła, Marian Glinka, Wiesław Michnikowski.
Rok premiery: 1967

sobota, 28 września 2013

Wniebowzięci

My z kolegą, często wędrujemy w powietrzu samolotami. Wygraliśmy w toto-lotka i wie pani, "panikochana", my właśnie cieszymy się życiem. Bo na co dzień pani kochana to tego życia niewiele jest, kurcze blade! A wie pani, że latanie jednak może być niebezpieczne? Bo na przykład gdy ktoś podczas lotu otworzy okno w samolocie, to może być duży przeciąg. I można zachorować! Jak pragnę Boga! Ale jeśli się okien nie otwiera w samolocie to... potęga! Mówię pani, "panikochana": potęga!

Tak mniej więcej mógłby także wyglądać fragment dialogu w filmie "Wniebowzięci". Bo takie jest myślenie obrzympałów. A gdy obrzympała po raz pierwszy w życiu wygrywa w toto-lotka to i po raz pierwszy w życiu chce tego życia zasmakować. Przeczytałem gdzieś, że w tym filmie rewelacyjna jest gra aktorów: Jana Himilsbacha i Zdzisława Maklakiewicza. A mnie się zdaje, że naturszczyk zawsze jest rewelacyjny, bo jest prawdziwy, jest sobą. Wtedy nie gra się, lecz się po prostu... jest! Słucham tego filmu również ze względu na te dialogi i dźwięki damsko-męskie. Czym obrzympała może zaimponować młodej dziewczynie? Lotem do Rzeszowa? :)



Reżyseria: Andrzej Kondratiuk
Scenariusz: Jan Himilsbach, Andrzej Kondratiuk
Muzyka: Anna Irzykowska
Gatunek: Komedia, Obyczajowy
Dane techniczne: Czarno-biały, 1257 m. 44 min.
Obsada aktorska: Zdzisław Maklakiewicz, Jan Himilsbach, Ryszard Narożniak, Ewa Pielach, Regina Regulska, Jerzy Bogajewicz, Janusz Kłosiński.
Rok produkcji i premiery: 1973

sobota, 4 maja 2013

Przyjęcie na dziesięć osób plus trzy

Osobliwy obraz społecznych problemów lat 70-tych. Właściwie mały fragment, zaledwie wycinek opisujący problem bezrobocia a w jego kontekście próbujących odnaleźć się niewykształconych ludzi z marginesu społecznego. Ciężko tak żyć. Bez pracy. Bez celu. Bez sensu. Bez pieniędzy. Lekarstwo jest tylko jedno. Smutek spowodowany brakiem zajęcia ugasi małe piwko. "Małe piwko z korzeniami zastąpi łzy".

Właśnie przez piosenkę o piwku doszedłem do tego filmu. Najpierw w wykonaniu Andrzeja Grabowskiego, potem zaśpiewaną przez Zdzisława Maklakiewicza. "Przyjęcie na dziesięć osób plus trzy" to świetna etiuda Jerzego Gruzy. Doskonale się jej słucha! Może dlatego, że dobry film o prostych ludziach potrafi obronić się przed prostackimi dialogami? We współczesnym polskim kinie tej umiejętności jak na lekarstwo. Przyjęcie na trzynaście osób, to naprawdę świetna impreza! :-)



Reżyseria: Jerzy Gruza
Scenariusz: Jan Himilsbach
Muzyka: Jerzy Matuszkiewicz
Gatunek: Dramat społeczny
Dane techniczne: Czarno-biały, 54 min.
Obsada aktorska: Zdzisław Maklakiewicz, Leon Niemczyk, Olgierd Łukaszewicz, Wiesław Dymny, Józef Morgała, Jerzy Kopczewski i inni.
Rok produkcji: 1973
Rok premiery: 1980