Wawrzek nie ma łatwego dzieciństwa. Dostaje po dupie, szlocha w kącie i tęskni za wielkim światem, w którym upatruje spełnienia swoich marzeń.
Jaką cenę musi zapłacić chłopiec za to, aby zobaczyć na własne oczy mistrza a potem pobierać u niego nauki? Powinien spać pod gołym niebem? Patrzeć z trwogą na krzywe nosy zbójców? Uciekać przed Czarnym Rafałem? Dziwić się kuglarzom połykającym ostre sztylety?
Dusza niejednego artysty jest pełna cierpień i zranień. A jednak tym bardziej jest szlachetna i potrafi wydawać zachwycające owoce. Pięćset lat temu na prawdę tak było!
Tytuł: Historia żółtej ciżemki
Reżyseria: Sylwester Chęciński
Muzyka: Zbigniew Turski
Gatunek: historyczny (kostiumowy)
Obsada: Marek Kondrat, Gustaw Holoubek, Bogumił Kobiela, Bronisław Pawlik, Mieczysław Czechowicz, Aleksander Fogiel
Rok premiery: 1961
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czechowicz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czechowicz. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 28 grudnia 2017
wtorek, 29 grudnia 2015
Zacne grzechy
Kwestarz. Według pewnej popularnej wirtualnej encyklopedii należy do zakonu żebrzącego, zajmuje się kwestowaniem - zbieraniem pieniędzy lub darów płaconych w naturze a przeznaczonych na szlachetne cele. W dawnych latach zajmowali się tym najczęściej zakonnicy, którzy zbierali środki na utrzymanie swojego klasztoru. Film, którego niezwykle miło się słucha to historia kwestarza Makarego. Podstępem i sprytem zaskarbia sobie względy zamożnej wdowy Firlejowej, która dotychczas hojnie wspierała wyłącznie zakon jezuitów. Historia opowiedziana zadziornie, z "prześmiechem" spoglądająca na religijny wymiar XVII-wiecznej Rzeczpospolitej.
To ciekawa, utrzymana w konwencji komedii, opowieść. Jeśli dodać, że narratorem jest Jeremi Przybora to dalsze zachęcanie do posłuchania bądź obejrzenia filmu nie ma sensu (lubię pana Jeremiego). Jego obecność w "Zacnych grzechach" bywała dosyć osobliwie uzasadniana. Możliwe, że swoją narracją "z przymrużeniem oka" miał zneutralizować ewentualne zarzuty podejrzenia o antyklerykalizm Tadeusza Kwiatkowskiego (autor scenariusza). Wydaje się jednak, że to obawy na wyrost. A jeśli tak ma wyglądać antyklerykalizm, to ja bardzo poproszę! ;-)
Tytuł: Zacne grzechy
Scenariusz: Tadeusz Kwiatkowski, Mieczysław Waśkowski
Reżyseria: Mieczysław Waśkowski
Muzyka: Adam Walaciński
Gatunek: Film kostiumowy, Komedia
Obsada: Irena Kwiatkowska, Henryk Bąk, Alicja Sędzińska, Andrzej Szczepkowski, Wiesław Gołas, Franciszek Pieczka, Witold Pyrkosz, Zygmunt Zintel, Jan Ciecierski, Mieczysław Czechowicz, Bogumił Kobiela, Jarema Stępowski, Kazimierz Wichniarz, Ludwik Benoit
Rok premiery: 1963
To ciekawa, utrzymana w konwencji komedii, opowieść. Jeśli dodać, że narratorem jest Jeremi Przybora to dalsze zachęcanie do posłuchania bądź obejrzenia filmu nie ma sensu (lubię pana Jeremiego). Jego obecność w "Zacnych grzechach" bywała dosyć osobliwie uzasadniana. Możliwe, że swoją narracją "z przymrużeniem oka" miał zneutralizować ewentualne zarzuty podejrzenia o antyklerykalizm Tadeusza Kwiatkowskiego (autor scenariusza). Wydaje się jednak, że to obawy na wyrost. A jeśli tak ma wyglądać antyklerykalizm, to ja bardzo poproszę! ;-)
Tytuł: Zacne grzechy
Scenariusz: Tadeusz Kwiatkowski, Mieczysław Waśkowski
Reżyseria: Mieczysław Waśkowski
Muzyka: Adam Walaciński
Gatunek: Film kostiumowy, Komedia
Obsada: Irena Kwiatkowska, Henryk Bąk, Alicja Sędzińska, Andrzej Szczepkowski, Wiesław Gołas, Franciszek Pieczka, Witold Pyrkosz, Zygmunt Zintel, Jan Ciecierski, Mieczysław Czechowicz, Bogumił Kobiela, Jarema Stępowski, Kazimierz Wichniarz, Ludwik Benoit
Rok premiery: 1963
Subskrybuj:
Posty (Atom)

